Brak komentarzy

MOTYLEK

michael-phelps-200-butterfly-


Motylek czyli popularny styl motylkowy jest też często określany stylem delfinkowym. Opiera się on na maksymalnej perfekcji i precyzji techniki. Trzeba być mocno skoordynowanym oraz przybierać dużą siłę. A zatem można się domyśleć, że z tego rodzaju formy pływackiej nie korzystają raczej osoby decydujące się dopiero co na szlifowanie umiejętności pływackich, lecz wręcz odwrotnie – mocno zaawansowani pływacy, którzy są w pływaniu wprawieni. Jest to wręcz wyzwanie, aby dobrze pływać motylkiem, bo to wyczerpująca technika. Biorąc pod uwagę szereg innych metod pływackich, jakie są typowe w sportach tego rodzaju od wielu lat, motylek jest dość nowym wariantem- powstał najpóźniej, a dokładniej miało to miejsce w 1935 roku, kiedy opracował ową technikę pływania fizyk Volney Wilson. Delfina stworzył on jako efekt analizowania ruchu ryb. Zaledwie trzy lata później wziął on udział samodzielnie w kwalifikacjach olimpijskich i w nich zwyciężył. Jeżeli chodzi o styl motylek to jest to chyba najszybszy styl pływacki po kraulu. Niestety mimo, iż Wilson wygrał kwalifikacje, nie został zakwalifikowany dalej, bo wtedy przygotowana przez niego autorska technika po prostu nie była znana i to spowodowało jego zdyskwalifikowanie. W 1956 roku styl motylkowy został natomiast oficjalnie wprowadzony do konkurencji Letnich Igrzysk Olimpijskich. Rywalizacja producent siłowni zewnętrznychz wykorzystaniem tej techniki pływackiej opiera się z kolei w głównej mierze na tym, pływający ma pokonywać dystans bardzo szybko- to najszybszy styl pływacki po kraulu. Nauczanie tej techniki opierać powinno się na nauce właściwego falowania. Sylwetka ma falować, a mianowicie- w praktyce głowa, biodra, nogi i klatka piersiowa przemieszczają się osobno w górę oraz w dół- kiedy na dole jest głowa, w górze powinny znaleźć się biodra. Koordynacja tego typu pozwala na harmonijny, jednostajny, miarowy ruch. Jest to umiejętność nie tylko pływania, ale także szlifowanie pracy mięśni- rąk i nóg. Dodatkowo pływak uczy się właściwie oddychać.

Źródło: centrum medyczne zielona góra